Ule

Jedną z najtrudniejszych decyzji, jaką mieliśmy do podjęcia przy zakładaniu pasieki było określenie, czy kupujemy pszczoły już w ulach czy też kupujemy oddzielnie pszczoły i ule. Jak się niespodziewanie okazało, taniej jest kupić oddzielnie używane ule i młode rodziny pszczele. Dlatego kupiliśmy w okolicach Pułtuska dwa stare używane ule typu warszawski poszerzany po 75 zł za sztukę. Ule musiały zostać porządnie odnowione, m.in wymieniliśmy na nowe daszki, wlotki, wyrzuciliśmy spróchniałe elementy i dorobiliśmy pasujące. Nie obyło się także bez wypalenia uli, będącej rodzaje dezynfekcji (trzeba było przy użyciu palnika opalić wewnętrzne ścianki ula żeby usunąć mogące znajdować się tam bakterie i grzyby – szkodliwe dla zdrowia rodziny pszczelej). Efekty naszej pracy są chyba całkiem niezłe (co widać na zdjęciach przed i po rewolucjach). Mamy nadzieję, że jeszcze długo nam one, a właściwie pszczołom, posłużą :)

DSC07297_Fotor_Collage

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *