ŁOWCY MIODU – recenzja filmu

Łowcy miodu. Pokaz przedpremierowy + spotkanie 20.04

Dzisiaj byliśmy na przedpremierowym filmie „Łowcy miodu” – „dokumentu przedstawiającego świat człowieka i natury z punktu widzenia roju pszczół”.

Film okazał się faktycznie dokumentem, ale w naszej ocenie był on jednak przedstawiony z punktu widzenia ludzi, nie zaś roju pszczół. Łowcami miodu okazali się autorzy dokumentu, nie zaś pszczoły. Jakby nie było to ludzie byli narratorami i to ludzie „wdzierali” się do świata pszczół. A wdarli się tak, że pokazali malutką część świata pszczół, ale piękną bo pierwotną. Filmy dokumentalne o pszczołach zazwyczaj koncentrują się na wprowadzeniu odbiorcy w tzw. strukture organizacyjną ula. Natomiast w filmie „Łowcy miodu” nie odnajdziemy takiego pouczania, a naprawdę ciekawskie scenki składające się na fascyjnujące życie pszczelarzy na różnych punktach ziemi.

Bartnik

źródłó: wikimedia.org

Zdradzimy tylko, że podczas filmu pokazane były miejsca – obcięta kłoda = kłoda bartna/ żywe drzewo/ skały/ tradycyjny ul – w których mogą żyć pszczoły. Historycznie pszczoły nie były bowiem trzymane jak to się robi obecnie w ulach, lecz w „barciach” (wydrążonych dziurach w drzewie), a pszczelarzy nazywało się bartnikami.


Słownik:

ul -> barć

pszczelarz -> bartnik

kapelusz pszczelarski -> sitko

pszczoła żyjąca w lesie -> borówka

młode niedźwiedzie dobierające się do barci -> bartniczki (stąd ciężko o formę żeńską zawodu bartnika.. :-))

Przedstawicielem polskich bartników na filmie był Adam Kolator „augustowski” bartnik, który okazał się przesympatycznym człowiekiem z zaraźliwym błyskiem w oku. Tegoroczne wakacje mamy już więc częściowo zaplanowane.

600_951052201630088_5777667985266993072_n

źródło: https://www.facebook.com/mayflyPL/

Treści całego filmu nie chcemy zdradzać aby jak najwięcej osób zdecydowało się go zobaczyć, ponieważ warto.

IMAG0227_Fotor_Collage

Poniżej oficjalny opis filmu:

Film „Łowcy miodu” w reżyserii Krystiana Matyska opowiada o odrodzeniu tradycyjnego bartnictwa, tajnikach miejskiego pszczelarstwa oraz fascynującym życiu pszczół.

„Łowcy miodu” to film z życia pszczół i ludzi. Rój pszczeli, aby żyć, musi być stale w ruchu. Aby zgłębić i ukazać widzowi tajniki życia pszczół, kamera wchodzi do wnętrza współczesnego ula i tradycyjnej barci, wyciosanej – „wydzianej” w pniu wiekowego drzewa. Wędruje po polach, dzikich lasach, górach i … wielkich miastach Europy i Azji.

Życie każdego roju to Kosmos w miniaturze, który rządzi się swoimi odwiecznymi prawami. Widz wreszcie na własne oczy zobaczy jak pszczoła przychodzi na świat, jak robotnice dbają o matkę roju, jak broniąc ula walczą z intruzami (często na śmierć i życie). I jak wygląda świat natury i ludzi, oglądany oczami jednej pszczoły, harującej od świtu do zachodu słońca i tysięcy pszczół, które zrobią wszystko, aby ich rój przetrwał.

Tradycję oraz tajniki zawodu bartnika pragnie poznać Magdalena Popławska, aktorka awangardowego teatru, która interesuje się zdrowym trybem życia oraz ekologią. Wspólnie z Magdą wyruszamy w podróż do Augustowa, Baszkirii oraz Nepalu. Uczymy się bartnictwa, poznajemy niezwykłe relacje pomiędzy pszczołami i ludźmi.

Natomiast razem z Kamilem Bajem, pszczelarzem miejskim, przyglądamy się pasiekom na dachach warszawskich budynków oraz podążamy do Francji, gdzie zobaczymy paryskie ule zainstalowane na dachu katedry Notre Dame.

Od wielu milionów lat pszczoły pracowicie budują środowisko naturalne naszej planety. Dziś giną, w niespotykanej dotąd skali. Jednym ze sposobów na ratunek wydaje się być właśnie pszczelarstwo miejskie oraz przywracanie tradycji bartnictwa – hodowli dzikich pszczół w lasach. Może właśnie sięgając do przeszłości, w pierwotnym środowisku i modelu współżycia pszczół i ludzi czyli w bartnictwie można znaleźć sposób ratunku? Film stara się znaleźć odpowiedź na to pytanie. Tradycyjni bartnicy i pszczelarze umieją się porozumieć pomimo bariery języków, epok i kultur – bo pilnie śledzą mądrość pszczół i umieją się od nich uczyć.

źródło: http://arkanastudio.pl/films2/honey-hunters/

 

Zwiastun:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *